Quo vadis Nowa Humanistyko?
W ostatnim czasie dotarło do mnie kilka głosów, wyrażających zaniepokojenie związane z losami Stowarzyszenia. To bardzo miłe i potrzebne, bo jest dowodem, że to co się robimy nie trafia w próżnię. „Nowa Humanistyka” działa już prawie rok i myślę, że to wystarczający okres, by zacząć wyciągać wnioski.
Naszą największą porażką jest niewątpliwie polityka informacyjna. Zbytnio zawierzyliśmy sile idei, którą promujemy. Byliśmy przekonani, że wystarczy powiedzieć o nas kilku osobom, ci powiedzą kolejnym, tamci jeszcze następnym i w ten oto prosty sposób dowie się o SNH cały świat. Nic bardziej mylnego. Oczywiście nie oznacza to, że pozostawiliśmy kwestie informacyjne samym sobie. Wysłane notatki prasowe ukazały się w kilku mniejszych i większych (np. Filmweb) serwisach, a redakcje wielu magazynów internetowych opublikowały nasz list promujący. I nic… Forum świeci pustkami, poza kilkoma osobami i piszącym te słowa, nie widać nikogo, kto choć zajrzałby, sprawdzić, co się tam dzieje. I trzeba tu postawić pytanie: dlaczego? Wieść o SNH dotarła na pewno do kilkuset, kilku tysięcy może nawet osób, a jedynie niewielki procent z nich uznał, to co robimy za warte osobistego zaangażowania się. Może zatem poświęcamy się idei, której nikt nie chce? To z pewnością najczarniejszy scenariusz – nie tylko dla naszej organizacji, ale też dla humanistyki w ogóle. Zakładamy jednak, że aż tak źle nie jest i wystarczy włożyć jeszcze trochę wysiłku i na pewno się uda. Dlatego od września/października znów zaczynamy o sobie przypominać. Tym razem na większą skalę. Postaramy się dotrzeć przede wszystkim bezpośrednio do studentów. Tu dziękuję wszystkim, którzy zadeklarowali swoją pomoc na konkretnych uniwersytetach. Szczegóły zapewne wkrótce.
Pora przejść do części przyjemniejszej, czyli sukcesów, a przynajmniej spraw, które sukcesami mają szansę się stać. Mowa tu o dwóch projektach wdrażanych od pewnego czasu przez zespół SNH: Magazynie i Internetowej Encyklopedii Humanistycznej. Obie inicjatywy wpisują się w rozwój nauk humanistycznych w Internecie i są próbą udowodnienia, że internetowe to niekoniecznie znaczy gorsze. O ile w przypadku Magazynu sprawa jest prosta: rzetelny, poważny periodyk humanistyczny; to wierzymy, że IEH zaskoczy nie tylko fachowymi hasłami, ale też oryginalnością pomysłu. Czy to wszystko się uda, w znacznej mierze zależy od Was. W poczekalni Magazynu już czeka kilka bardzo dobrych tekstów i ukażą się niebawem wraz z pierwszym numerem. IEH jednak jest projektem, którego sukces jest uzależniony od ciągłego wsparcia ze strony internautów i obliczony na wiele lat pracy. I tu znów wraca problem z polityką informacyjną. Wierzymy jednak, że jako przydatne narzędzie spotka się dobrym odbiorem i stworzy się wokół niego podobny ruch, jak w przypadku Wikipedii.
Jest też kilka planów, których realizacja zależy w znacznej mierze od powodzenia w kolejnych startach o dofinansowanie. Myślimy na przykład o zoorganizowaniu Festiwalu Szekspirowskiego, który składałby się z części konferencyjnej, przeglądu filmów i cyklu przedstawień teatralnych. Podobnych, dużych, pomysłów jest wiele i ciągle powstają nowe, a niemało dostaję też drogą mailową. Niestety, tam gdzie przeszkodą są pieniądze, pozostaje nam cierpliwe oczekiwanie.
Przed nami zatem wiele pracy i wysiłku. Równie mocno jednak, jak na początku wierzymy, że nasze działania mają sens, a cele, które sobie wyznaczyliśmy są szczytne. Jedynie droga do nich okazuje się dłuższa…
Po co blog?
Cel powstania tego blogu jest prosty – stworzyć platformę komunikacji, dzięki której porozumiewanie się będzie zwyczajnie proste. Forum, które do tej pory służyło temu celowi, okazało się jednak mechanizmem problematycznym i przede wszystkim zbyt mało przejrzystym. Nie chcę przez to powiedzieć, że forum jest niepotrzebne. Będzie istniało nadal, jednak konieczne jest przemyślenie jego kształtu.
Jakich zatem informacji można się spodziewać na tym blogu? Przede wszystkim związanych z działalnością Stowarzyszenia „Nowa Humanistyka”. To tu będziemy od tej pory informować o projektach, imprezach itp. organizowanych przez naszą instytucję. Będzie to też miejsce na umieszczanie wieści z humanistycznego świata; chcielibyśmy, aby czytelnicy tego blogu byli na bieżąco w tematach związanych z życiem akademickim. Chcemy zatem pisać o możliwościach zdobycia grantów, projektach, stypendiach itp. Wreszcie, pozwolimy sobie od czasu do czasu na zamieszczenie opinii o otaczającej nas rzeczywistości, z tym jednak zastrzeżeniem, że publikowane na tym blogu opinie są prywatnymi opiniami pod nimi podpisanych i nie należy ich w jakikolwiek sposób utożsamiać z poglądami Stowarzyszenia jako organizacji.
To tyle w ramach wstępu. Do przeczytania wkrótce…
Nasze serwisy
Wsparcie dla SNH
Newsletter
Archiwum
- Styczeń 2012 (2)
- Grudzień 2011 (1)
- Październik 2011 (2)
- Wrzesień 2011 (4)
- Sierpień 2011 (1)
- Lipiec 2011 (3)
- Czerwiec 2011 (1)
- Maj 2011 (4)
- Kwiecień 2011 (8)
- Marzec 2011 (3)
- Luty 2011 (2)
- Grudzień 2010 (2)
- Listopad 2010 (1)
- Październik 2010 (3)
- Sierpień 2010 (1)
- Lipiec 2010 (1)
- Czerwiec 2010 (1)
- Maj 2010 (1)
- Marzec 2010 (1)
- Styczeń 2010 (2)
- Grudzień 2009 (1)
- Listopad 2009 (2)
- Październik 2009 (4)
- Lipiec 2009 (2)



